STRONA KORZYSTA Z PLIKÓW COOKIES. PRZEBYWANIE NA NIEJ OZNACZA AKCEPTACJĘ POLITYKI PLIKÓW COOKIES
NIE POKAZUJ WIĘCEJ TEGO KOMUNIKATU

Pułapki merchandisingu, czyli jak nie projektować sklepu (cz. II)

dodano: 2017-11-09, autor: Beata Rozbiecka
merchandising
UDOSTĘPNIJ

Ulotki, reklamy i plakaty to obecnie za mało, żeby przyciągnąć uwagę klienta na dłużej. Oczywiście materiały wspierające sprzedaż odgrywają znaczącą rolę w marketingu, ale żeby osiągnąć sukces, należy oddziaływać także na podświadomość konsumenta. Właśnie tym jest merchandising – to sztuka promocji w miejscu sprzedaży. Nie wszyscy jednak znają jej podstawowe zasady. W dzisiejszym poście prezentujemy najczęściej popełniane błędy w merchandisingu.

 

1. Destrukcyjny chaos – bałagan na półce to jeden z najczęściej popełnianych błędów. Brak myśli przewodniej co do ułożenia produktów, nieczytelna ekspozycja czy zbyt duża liczba marek na jednej półce to tylko początek długiej listy grzechów popełnianych przez merchandiserów. Taki sposób prezentacji towaru może wywołać w oczach potencjalnego klienta wrażenie nieładu i braku logiki.

Rozwiązanie tego problemu wcale nie jest trudne – opakowania na półce ustawiamy od najmniejszego do największego. Ponadto tańszy asortyment powinien znajdować się po lewej stronie, a droższy – po prawej. Dzięki takiemu ułożeniu można spodziewać się, że konsument zapozna się z całą propozycją produktową.

 2. Puste półki – brak towarów może kojarzyć się negatywnie z dawnymi czasami, kiedy na półce stał tylko ocet. Obecnie taka sytuacja nie powinna mieć miejsca, jednak jak się okazuje, braki towarów w sklepie zdarzają się często. W zależności od kategorii towaru i pozycjonowania danej marki polscy konsumenci różnie na nie reagują. Część szuka produktu w innym sklepie, ale sporo klientów sięga po alternatywną markę. Ważne jest, by zapewnić klientowi wrażenie obfitości oferty asortymentowej i dać mu możliwość wyboru. Z drugiej strony trzeba także uważać, ponieważ nie trudno z pułapki braków, wpaść w pułapkę przesytu.

 

Brak towarów na półkach to jeden w podstawowych błędów w merchandisingu.

3. Zamiana miejsc – częste zmiany ekspozycji – okna wystawowego, układu półek, układu produktów na hali, wreszcie układu towaru na regałach – to kolejna z pułapek merchandisingu. Konsumenci nie lubią zmiany przyzwyczajeń, a wędrówki po całym sklepie w poszukiwaniu jednego produktu są dla nich stratą czasu. Trudno się dziwić, że w takich przypadkach często rezygnują z zakupów. Klienci najczęściej łączą ze sobą pewne grupy produktów i według tych skojarzeń szukają ich na półkach. Warto zatem układać je właśnie na takiej zasadzie.

4. Porażający efekt – specjaliści od marketingu dążą do zaangażowania w przekaz wszystkich zmysłów klientów. Właśnie dlatego w sklepach pojawiają się kolorowe monitory, przy wejściu rozchodzi się delikatny aromat kwiatów, cytrusów lub kawy, a w tle słychać muzykę. Choć całość świetnie ze sobą współgra, klienci mogą mieć poczucie przesytu, zwłaszcza jeśli przyszli zrobić tylko szybkie zakupy spożywcze.

Często przytaczanym przykładem tego błędu w merchandisingu jest ustawianie produktów w formie piramid. Wygląda to niezwykle atrakcyjnie, jednak nie przekłada się na wzrost sprzedaży. Konsumenci bowiem podziwiają je z daleka, ale nie podchodzą bliżej w obawie przed przewróceniem produktu i uszkodzeniem ekspozycji.

 5. Zła komunikacja – kolejną pułapką w merchandisingu jest niewłaściwa komunikacja lub jej całkowity brak. Przejawia się to m.in. w nieczytelnym oznaczaniu cen albo różnicy w kosztach po skasowaniu towaru przy kasie. Na komunikację z klientem niekorzystnie wpływa także brak oznaczenia działów asortymentowych. Konsumenci nie mają czasu na bieganie od regału do regału w poszukiwaniu produktów. W dużych sklepach warto zastosować oznaczenia działów, plansze lub boczne chorągiewki, które będą czytelne i widoczne już z pewnej odległości.

 6. Wąskie gardło – ustawienia regałów i produktów w taki sposób, że powodują powstawanie tłoku lub zatorów w alejkach to kolejny duży błąd. Jego odmianą jest postawienie tuż przy wejściu takich produktów, nad których zakupem klient musi je dokładnie obejrzeć, zasięgnąć opinii czy się zastanowić. Przyczynia się to do powstawania tłoku, co utrudnia i zniechęca konsumentów do wejścia do sklepu.



KOMENTARZE

Aktualnie nikt nie dodał jeszcze komentarza, bądz pierwszy i DODAJ KOMENTARZ
Dziękujemy, Twój komentarz został zapisany poprawnie.

BLOG PROWADZONY PRZEZ

img-responsive

ZNAJDŹ NAS NA

PRZECZYTAJ TAKŻE

AUTORZY POSTÓW

TAGI